Translate

sobota, 4 lipca 2015

Rajski outfit

Zmieńmy trochę klimat, z morskiego na rajski :)
Tak jest, moi drodzy! Odświeżyłam uszytka :)

Często zaczyna się od tego, że przemierzam czeluści moich worków z tkaninami w poszukiwaniu "inspiracji" bądź po prostu materiału, który podpowie mi, cóż mogłabym dziś uszyć.
Tym razem natrafiłam na bluzę, którą szyłam ponad rok temu, a której nie dokończyłam.. spojrzałam na ten kolorowy i pełen pozytywnej energii print z papugą... Ogarnęło mnie uczucie żalu oraz wstydu, że nie noszę tego co sama uszyłam, że chowam po kątach swoje prace. Może wynika to z faktu, iż nie lubię szyć dla siebie, a dla drugiej osoby. Dla indywidualistów, dla osób, które postrzegają modę przez pryzmat ciekawych rozwiązań, fikuśnych detali, ale jednocześnie prostych krojów.
Trochę o tkaninach:
Bluza to 100% bawełna. I co najważniejsze.. 100% recykling. Materiał w rajskie kwiaty, z moją ukochaną papugą był kiedyś szlafrokiem, turkusowa bawełna pierwotnie pełniła funkcję prześcieradła, natomiast białe, dzianinowe rękawy to szczątki z kolekcji Oddysea :)
Trochę o kroju:
Rękaw, jak na sportową bluzę przystało- reglanowy. Uszytek jest pozszywany z pasków materiału, jest to celowy zabieg, nie sztukowałam bluzy. Całościowo, przypomina mi to trochę patchwork.. a Wam? :)
Trochę o przeznaczeniu:
Mój "rajski projekt" jest idealny na upalne, letnie wieczory, ponieważ bawełna jest przepuszczalna :)
Oczywiście w tym sezonie niemal ciągle przewija się print z rajskim motywem bądź motywem dżungli, więc cieszę się, że właśnie dziś wygrzebałam i dokończyłam swojego uszytka.

Pewnie gdzieś na blogu zdążył już mieć swoją premierę (jakieś jedno, szybkie foto).
Dziś pokazuję na sobie. Powiedzcie mi, czy opłacało się go wyciągnąć i dokończyć? :) Jak Wam się podoba? :) Macie jakieś "rajskie ciuchy" w swoich szafach? :)

Standardowo zapraszam na instagram @szafranmilena :)
Pozdrawiam, Milena.



 



 

wtorek, 30 czerwca 2015

Pink top / Instagram mix- june

Witam wszystkich :)

Ostatnio pytałyście w komentarzach czy zorganizowana zostanie sesja zdjęciowa kolekcji Sekret na "modelinach" i czy pokażę więcej niż same detale. Otóż zapewniam Was, że dążę w tym kierunku. Pokazu najpewniej nie będzie, ale sesja zdjęciowa.. czemu nie? :) Nie wiem natomiast kiedy to się odbędzie, więc liczę na Waszą cierpliwość :)

Dziś przychodzę do Was z instagramowym mixem, ale nie tylko...
Żeby nie była to, jak to niektórzy mówią "zapchajdziura", prezentuję również top, który uszyłam zaraz po obronie mojej kolekcji inspirowanej sekretami. Jeśli chodzi o moją obronę, to emocje już dawno opadły. Egzamin z historii sztuki obroniłam na ocenę celującą. Na szóstkę udało mi się również obronić kolekcję :) Takie sytuacje motywują. Nie byłabym sobą gdybym zatem nie pobiegła zmotywowana i w euforii przed maszynę ;) Jak każdy z nas, karmię swoją pasję pochwałami i słowami otuchy.. bez tego nic by mi nie wyszło. Nie znaczy to wcale, że źle znoszę krytykę. Konstruktywną przełykam i wyciągam "wartości odżywcze". Tak zwaną krytykę "nie, bo nie!" (bez cienia uzasadnienia) wyrzucam do kosza na odpadki.
____________________________________________________________________________

Top uszyłam z różowego materiału o skośnym splocie. Jest to coś w rodzaju gabardyny. Przydały się również zatrzaski, które zostały mi po dyplomie oraz siatka mająca swoje zastosowanie w odzieży sportowej. Uszytek został wykonany z dwóch warstw, dzięki temu podkrój pach i szyi jest wykończony elegancko i bez widocznych ściegów. Spodnia warstwa służy jako odszycie :) Świetny i szybki sposób, polecam! Nadruki na bluzce to standardowo sitodruk wykonany przeze mnie. Niektóre printy są słabsze inne mocniejsze, ale uważam, że to jedynie dodaje niepowtarzalności. Pamiętajcie, że każdy nadruk czy stempel jest wyjątkowy, nie ma sensu go niszczyć i zaczynać od nowa.. On jest potwierdzeniem tego, że Wasza praca jest autentyczna i jedyna w swoim rodzaju. :)
 
Jak już wcześniej wspominałam, aktywniejsza jestem na instagramie. Zapraszam i całuję :* :)
(klik w instagram)

https://instagram.com/szafranmilena/