Translate

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Kolekcja wiosna/lato '15 czyli "Miniaturyzacja świata morskiego"- making off


Cześć!
Dzisiaj chciałam Wam pokazać moją kolekcję dyplomową zatytułowaną "Sekret- miniaturyzacja świata morskiego"

Kolekcja pt. "Sekret" nawiązuje swą tematyką do kreatywnej zabawy dziecięcej, popularnej w Polsce w II poł. XX w. połączonej z wizerunkami morskich stworzeń. Zabawa polega na stworzeniu pewnego rodzaju kolażu. W ziemi, w miejscu zwykle ustronnym (np. zakątki podwórka) tworzone było małe zagłębienie, w który dziecko umieszczało różne, drobne przedmioty, tworząc kompozycję plastyczną, nakrywaną następnie kawałkiem szyby i przysypywaną ziemią.  Jako elementy używane były zwykle drobne kwiatki, muszelki, listki, kawałki staniolu lub kolorowych opakowań.
Pojawiająca się w zagłębieniu w ziemi kolorowa kompozycja, przypadkowo wykadrowana przy oczyszczeniu, oglądana przez cienkie szkło, daje efekt plastyczny, często zaskakujący poprzez kontrast z otoczeniem i pewną nieprzewidywalność. Zabawa była szczególnie popularna wśród dzieci miejskich, w czasach, gdzie telewizja nie była jeszcze powszechnie dostępna. Dawała dzieciom możliwość kreacji plastycznej, a jej atrakcyjność zwiększana była elementem elitarności i dostępności tylko wtajemniczonym.

Odbiorcą kolekcji jest kobieta, która poprzez swój ubiór pragnie wyrazić chęć powrotu do beztroskich lat dzieciństwa. Casualowe kroje bogate w fantazyjne detale w połączeniu ze stonowanymi kolorami oraz nieszablonowymi,  ciekawymi fragmentami modułowymi, które są pewnym elementem gry, kobieta może poczuć się swobodnie i lekko.  Tkaniny użyte w kolekcji to m.in.: merino, organza, brokat czy nawet derma bądź folia pcv. Połączenie ze sobą materiałów ubraniowych oraz technicznych nadaje kolekcji eksperymentalny charakter. W kolekcji "Sekret" warstwowość jest dominantą.
______________________________________
Fragmenty tkanin poddane były technice druku na sicie jak i tradycyjnemu stemplowaniu. Zatrzaski nabijane ręcznie, biżuteria pleciona na wzór kordonkowych bransoletek "z dziecięcych lat", a wszystko to zrobiłam w domowym zaciszu :)
Niektóre muszle (zawarte w ręcznie szytej torbie oraz w biżuterii) znalazłam nad Morzem Północnym, inne kupiłam w sklepie ogrodniczym Intratuin w Holandii.
Powiedzcie mi, czy bawiliście się kiedyś w zakopywanie "Sekretów"? 
Przyznam szczerze, że była to jedna z moich ulubionych zabaw! :)
Do dziś wspominam ją bardzo miło, dlatego wpadłam na pomysł potraktowania owej zabawy jako inspiracji w połączeniu z morskimi stworzeniami :) Łapcie fotki, na osłodę, że tyle czasu mnie nie było.. ;)
Zapraszam na FB oraz na instagram, na tym drugim ostatnio więcej się dzieje ;)
Pozdrawiam Was ciepło, mam nadzieję, że jeszcze ktoś tutaj zagląda :)
Milena






 












 

 








12 komentarzy:

  1. chcę już zobaczyć więcej ;) czekam i pozdrawiam
    [www.nielegalna-strefa.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  2. Mileno kochana! Jak dobrze, że już jesteś <3 !
    Kolekcja jest niesamowita... Taka lekka, dziewczęca, a jednoczesnie zadziorna i mega kreatywna! Patrzę i nie mogę się napatrzeć. Jak zwykle dajesz czadu z detalami, jesteś w tym nie do pokonania! I te stemplowane smaczki wyszły pięknie. Zachwyt maksymalny :-)))!
    (w sekrety się nie bawiłam :-( dopiero teraz dzięki Tobie odkryłam, że istnieją! Świetna sprawa!)
    Buziaki ogromne i mam nadzieję, że wrócisz tu do nas na dobre :** !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heeejjjjjjj! :) Też się cieszę, że wreszcie wróciłam.. dokładnie po roku nieobecności.. :p
      Dziękuję za miłe słowa, dają mi "motywującego kopa" do działania :)
      Jeśli chodzi o sekrety to od dłuższego czasu zastanawiam się czy przypadkiem nie zacząć się znów w to bawić i dokumentować na instagramie swoich "kompozycji w ziemi".. Czytałam nie tak dawno pracę dyplomową Dominiki Truszczyńskiej na temat Sekretów zwanych również jako "Widoczki" i bardzo spodobały mi się jej słowa, że sekrety są czymś w rodzaju: "[...] potrzeby utrwalenia chwili, zapoznania i pożegnania się z miejscem, ostemplowania rzeczywistości." Jest tak wiele jej świetnych zdań, pozwól, że przytoczę Ci kilka :) : "Sekret jest namacalnym dowodem dobrze przeżytej chwili. Jest pamiątką po niej i dokumentem, że była. Jest rytuałem, który ma ten stan rzeczy zatrzymać.", "Najważniejszym procesem tworzenia widoczku jest samotność. Lubię i staram się być sama, kiedy układam sekret. W końcu to sekret. Spokojnie i pomalutku, drobinka po drobince, czas miejsce i ja poznajemy się i odciskamy na sobie ślad [...]" lub "Dlatego artyści- odważni lekarze duszy świata, Don Kichoci świadomości, śmieszni i naiwni zapaleńcy- odwołują się do zabawy w swoich dziełach, używają jej zasad jako formy, jako sposobu komunikacji lub też zabawa ma być treścią sztuki- w mniej lub bardziej oczywisty sposób podaną. Groteskowo, ironicznie, z przekąsem czy cynicznie albo wprost- zabawa opisuje świat." "Sekrety to groby przeżytych chwil. Zdjęcia widoczków to ich ostatnie wizerunki w pełnej krasie przed zakopaniem. Schowany sekret zostaje następnie pochowany, ale umożliwia mu się zmartwychwstania. Można go odkopywać i oglądać przez szybkę [...]" i na koniec moje ulubione, powinnam to wydrukować i powiesić sobie w mojej łazienkowej pracowni :D "Bogatsza jestem, kiedy to, co zrobię, podoba mi się. Gdy coś, co ze mnie pochodzi, osiągnęło samodzielny, satysfakcjonujący byt i wraca do mnie ciesząc i oddając mi z powrotem więcej niż włożyłam. Bogatszy jest świat, jeśli i inny człowiek przeżył w związku z moją pracą coś wartościowego. A jeśli bogatszy jest świat, to i ja zyskuję[...]"
      Buziaki ślę również i mam nadzieję, że nie zanudzam :D :**
      P.S. Myślę że dam radę zostać na dłużej, przynajmniej będę się mocno starać :)

      Usuń
    2. "Bogatsza jestem, kiedy to, co zrobię, podoba mi się. Gdy coś, co ze mnie pochodzi, osiągnęło samodzielny, satysfakcjonujący byt i wraca do mnie ciesząc i oddając mi z powrotem więcej niż włożyłam. Bogatszy jest świat, jeśli i inny człowiek przeżył w związku z moją pracą coś wartościowego. A jeśli bogatszy jest świat, to i ja zyskuję[...]" - jakie to piękne i prawdziwe!! Dziękuję Ci za przytoczenie tych fragmentów, są piękne i motywujące do tworzenia, zresztą niezależnie od dziedziny kreacji!
      Z tymi sekretami to świetny pomysł na instagramowy (i nie tylko) projekt, mam nadzieję, że go zrealizujesz! Ja w każdym razie będę czekać i podglądać milenowe sekrety :3 Jest tyle możliwości stworzenia małego "świata" w ten sposób, ach...!!
      Milenko, a pokażesz nam też w większej odsłonie kolekcję za jakiś czas? Bo te detale spowodowały przeogromny głód :3 Czy tak jak w przypadku Odysei będzie pokaz? Jestem strasznie łasa na cieszenie oczu Twoimi pracami, dlatego tak dopytuję haha :D
      Ślę Ci bukiet buziaków plus dwa łogromne uściski i tańczę taniec radości, że jesteś!! :*

      Usuń
  3. Ładne wzory i połączenia kolorystyczne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te nadruki wyglądają pięknie, chętnie zobaczę całość!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bałam sie, ze już nie wrócisz do blogowania. Co raz zajrzałam do Ciebie na bloga, czy nie dodałaś nowego postu. :)
    Oglądając tę kolekcję chce się wybyć nad morze :)
    Zabawy w "sekrety" nie znałam, aż do dziś ;)
    Podziwiam i pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  6. To wszystko wygląda bardzo spójnie. I zdjęcia pokazujące detale są piękne, wszystko tak idealnie wykończone :D. Będzie może więcej zdjęć kolekcji, albo zdjęcia na osobach? Ciekawi mnie to. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. sekrety od zawsze przyciągają myśli, wzrok... a te o zapachu morskiej bryzy,
    z szorstkością muszelek i figlarnością głębinowych stworzonek - tym bardziej...

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się z każdego komentarza:) Zostaw po sobie ślad:)

Nie spamuj ani nie reklamuj, sama znajdę drogę i na pewno do Ciebie zajrzę :)