Translate

piątek, 18 listopada 2011

Gorset jeans+koronka;)

Hej!

Wiem, wiem:) Prawie wszędzie już zajrzała zima, a ja wstawiam gorset;D Obiecałam, że wezmę się za coś grubszego ale kiedy przerabiałam swoją starą jeansową spódnicę wpadłam na pomysł by z resztek uszyć znów gorset;) Nic ciekawego, znów z fiszbinami i znów na zamek;p Jednak z małą różnicą, postanowiłam trochę poeksperymentować i do jeansu dodałam czarną koronkę w miseczkach i z tyłu dwie wstawki przy zamku. Koronka jest dość gruba i nie nazbyt elastyczna co w znacznym stopniu eliminuje rozciąganie;) I cóż, gorset jest troszkę nieskończony starałam się to jakoś zamazać na zdjęciu z przodu by nabrało estetyczności ale jednak widać fastrygę;p

PRZEPRASZAM ZA CIĄGŁY BRAK MODELKI ALE OBIECUJĘ, ŻE JAK TAKOWA SIĘ ZNAJDZIE TO WSZYSTKO BĘDĘ SZYĆ NA NIĄ I UWIECZNIAĆ TO NA PIĘKNYCH ZDJĘCIACH (bo miałam szóstkę w liceum z podstaw filmu i fotografii:)) ;)

Pozdrawiam was ciepło i przypominam o ROZDANIU które trwa jeszcze 5 dni:)


20 komentarzy:

  1. właśnie myślałaś o sprzedawaniu twoich projektów? ja osobiście bym ten gorset kupiła ;D zapraszam: http://nika--bloog.blogspot.com. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. swietniee i ta koronkaa.. mm ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja ubóstwiam sukienkę w kwiaty! Sprzedajesz wgl swoje projekty? PS> Zrób jakiś filmik dla początkujących! Prosimy! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. niesamowite! jak Ty to robisz?! jest cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny ;) Zapraszam do mnie , jeśli chcesz :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Łał, nie pamiętam jak tu trafiłam ale przeglądnęłam wszystkie Twoje prace (te które zamieściłaś tu i na stylio) i są NIE-SA-MO-WI-TE!! Zazdroszczę talentu!!

    OdpowiedzUsuń
  7. łaał piękny!


    dodaje do obserwowanych i zapraszam do śledzenia moich wpisów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. no nie ! rewelacja :) masz talent ! też tak chce!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. WOW wygląda świetnie :)!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest cudowny! Jestem pod wrażeniem!

    Inspirujący blog, dodaję do obserwowanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszczę, jesteś niesamowicie zdolna!:) oglądam i oglądam i nie mogę wyjść z podziwu... pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się z każdego komentarza:) Zostaw po sobie ślad:)

Nie spamuj ani nie reklamuj, sama znajdę drogę i na pewno do Ciebie zajrzę :)